Metamorfoza salonu - MY HOME


Ostatnio jak wiecie nasz salon przechodził pewną metamorfozę.

Uważam, że ceglana ściana dużo wniosła ciepła. 

Narazie pozostanie w kolorze naturalnym...trochę zbielonym od tynku...

Oto efekt.







Salon połączony jest z otwartą kuchnią i jadalnią. Urzędują w nim codziennie przynajmniej 4 osoby:) 




Dotarła już do mnie nagroda TABORET z konkursu na makehomeeasier

Wspomnienie kucia tynku...


Oj ale się kurzyło...ale jestem z siebie dumna. Bez niczyjej pomocy skułam cały komin:) A dzieci ale były zadowolone, że mama coś "burzy".



Wszystkie moje poduszki - UWIELBIAM. 

Jeśli również Tobie się podobają ZAJRZYJ TUTAJ





Nasz salon codziennie staje się również pokojem dziecięcym pełnym zabawek... stąd też wydzielony kącik dla dzieci.










Na dywan mam nadzieję przyjdzie czas ;)


19 komentarzy:

  1. efekt jest niezwykle ciekawy!!!!!!! aż sam pomyslalam o takiej zmianie, w salonie też jest komin, przyszłościowa ma tam być kominek..kiedyś!!!! podziwiam za determinacje, ile czasu zajęła Ci ta metamorfoza?????? ;))) http://colonialharbour.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas też w przyszłości ma być kominek...ale to w PRZYSZŁOŚCI:) Moja determinacja trwała po kilka godzin dziennie (ok.2-3) przez tydzień...6 dni:) ale myślę, że WARTO BYŁO!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szybko sie uporałaś!!!!! może wynajmę Cię do odtynkowania ;))))))))))))

      Usuń
  3. Świetnie prezentuje się ceglany komin,
    słodki jest kącik dla dzieci,
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  4. Skąd poduchy, pochwal się proszę - cudne są :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm home lub na allegro link w poscie. Pozdrawiam

      Usuń
  5. A wiesz że ładnie?! BRAWO! Efekt końcowy mnie zadowala p.s. zdjęcie nr 2 - ścianę po lewej stronie przydałoby się ożywić trochę, lustro w białej ramie lub obraz, polecam. pozdr magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta sciana to kolejny krok...obraz,plakaty czy zdjecia..pomysly na jej zagospodarowanie wkrotce tez na blogu.zapraszam.

      Usuń
  6. Jak ślicznie, pokój jak z katalogu. :) Cudownie :) Zapraszam do mnie: http://malinowe-usta-mariki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo udana i ciekawa aranżacja. Również jestem zdania, że ta ceglana ściana, w połączeniu z szarościami i bielą, dodaje temu pokojowi cieplejszego charakteru. I przy okazji oczywiście świetnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja na szczescie nie pozwolilam ekipie tynkarskiej ruszyc sufitu, ktory jest po szalunku a teraz wyglada jak zbity z betonowych desek, kominow , jednej sciany z pustakow, ktore zamalowalam na bialo i 5 scian na ktore tynkarz od nuechcenia narzucil beton ktory pomalowalam z przeswitami i tak oto mam co chcialam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam, czy to są meble z Ikei? Widzialam bardzo podobne na ich stronie.. wyglądają świetnie. Ile mają cm na głębokość?
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Surowa, okryta cegła.... coś cudownego i pięknego, nadającego wnętrzu niezwykłego charakteru, osobowości. Gratuluję znakomitego pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna metamorfoza. Salon zyskał dodatkowy charakter:D Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie udało Ci się przemycić kącik dla dzieci :) mimo stoliczka i półki na zabawki, wnętrze wcale nie stało się zagracone. Ja mam z tym mały problem...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Metamorfoza bardzo ciekawa. Wnętrze nabrało jeszcze większego charakteru po tych zmianach i szczerze przyznam, że bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  14. Metamorfoza udana:) Sama noszę się z zamiarem odsłonięcia cegieł ściany w salonie żeby wprowadzić coś nowego i charakternego do wnętrza.

    OdpowiedzUsuń
  15. Niedawno w moim domu działy się podobne prace budowlane i wiem dokładnie, że tylko pozornie wyglądają one na łatwe. Co do metamorfozy to wypadła świetnie. Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  16. Niezwykle inspirująca metamorfoza. Na szczególna uwagę zasługuje odkryta ceglana ściana. Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń