Metamorfoza salonu - MY HOME


Ostatnio jak wiecie nasz salon przechodził pewną metamorfozę.

Uważam, że ceglana ściana dużo wniosła ciepła. 

Narazie pozostanie w kolorze naturalnym...trochę zbielonym od tynku...

Oto efekt.







Salon połączony jest z otwartą kuchnią i jadalnią. Urzędują w nim codziennie przynajmniej 4 osoby:) 




Dotarła już do mnie nagroda TABORET z konkursu na makehomeeasier

Wspomnienie kucia tynku...


Oj ale się kurzyło...ale jestem z siebie dumna. Bez niczyjej pomocy skułam cały komin:) A dzieci ale były zadowolone, że mama coś "burzy".



Wszystkie moje poduszki - UWIELBIAM. 

Jeśli również Tobie się podobają ZAJRZYJ TUTAJ





Nasz salon codziennie staje się również pokojem dziecięcym pełnym zabawek... stąd też wydzielony kącik dla dzieci.










Na dywan mam nadzieję przyjdzie czas ;)


18 komentarzy:

  1. efekt jest niezwykle ciekawy!!!!!!! aż sam pomyslalam o takiej zmianie, w salonie też jest komin, przyszłościowa ma tam być kominek..kiedyś!!!! podziwiam za determinacje, ile czasu zajęła Ci ta metamorfoza?????? ;))) http://colonialharbour.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas też w przyszłości ma być kominek...ale to w PRZYSZŁOŚCI:) Moja determinacja trwała po kilka godzin dziennie (ok.2-3) przez tydzień...6 dni:) ale myślę, że WARTO BYŁO!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szybko sie uporałaś!!!!! może wynajmę Cię do odtynkowania ;))))))))))))

      Usuń
  3. Świetnie prezentuje się ceglany komin,
    słodki jest kącik dla dzieci,
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  4. Skąd poduchy, pochwal się proszę - cudne są :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm home lub na allegro link w poscie. Pozdrawiam

      Usuń
  5. A wiesz że ładnie?! BRAWO! Efekt końcowy mnie zadowala p.s. zdjęcie nr 2 - ścianę po lewej stronie przydałoby się ożywić trochę, lustro w białej ramie lub obraz, polecam. pozdr magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta sciana to kolejny krok...obraz,plakaty czy zdjecia..pomysly na jej zagospodarowanie wkrotce tez na blogu.zapraszam.

      Usuń
  6. Jak ślicznie, pokój jak z katalogu. :) Cudownie :) Zapraszam do mnie: http://malinowe-usta-mariki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo udana i ciekawa aranżacja. Również jestem zdania, że ta ceglana ściana, w połączeniu z szarościami i bielą, dodaje temu pokojowi cieplejszego charakteru. I przy okazji oczywiście świetnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja na szczescie nie pozwolilam ekipie tynkarskiej ruszyc sufitu, ktory jest po szalunku a teraz wyglada jak zbity z betonowych desek, kominow , jednej sciany z pustakow, ktore zamalowalam na bialo i 5 scian na ktore tynkarz od nuechcenia narzucil beton ktory pomalowalam z przeswitami i tak oto mam co chcialam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam, czy to są meble z Ikei? Widzialam bardzo podobne na ich stronie.. wyglądają świetnie. Ile mają cm na głębokość?
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Surowa, okryta cegła.... coś cudownego i pięknego, nadającego wnętrzu niezwykłego charakteru, osobowości. Gratuluję znakomitego pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna metamorfoza. Salon zyskał dodatkowy charakter:D Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie udało Ci się przemycić kącik dla dzieci :) mimo stoliczka i półki na zabawki, wnętrze wcale nie stało się zagracone. Ja mam z tym mały problem...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Metamorfoza bardzo ciekawa. Wnętrze nabrało jeszcze większego charakteru po tych zmianach i szczerze przyznam, że bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  14. Metamorfoza udana:) Sama noszę się z zamiarem odsłonięcia cegieł ściany w salonie żeby wprowadzić coś nowego i charakternego do wnętrza.

    OdpowiedzUsuń
  15. Niedawno w moim domu działy się podobne prace budowlane i wiem dokładnie, że tylko pozornie wyglądają one na łatwe. Co do metamorfozy to wypadła świetnie. Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń